Przejdź do głównej zawartości

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Dzisiejszy post jest odpowiedzią na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam - Zrobione z Mamą "Pod gruszą? Pod palmą?". Organizatorki sprawę postawiły jasno: "technika dowolna i interpretacja też, po prostu pomyślcie, co najbardziej kojarzy się Wam z odpoczynkiem."
 Z letnim odpoczynkiem kojarzy mam się beztroskie spędzanie czasu w plenerze, obowiązkowo nad jeziorem,

 próbowanie nowych rzeczy (i ja i Chłopiec pierwszy raz robiliśmy olbrzymie bańki mydlane),

 poznawanie nowych miejsc,


 czasem tak odległych, że trzeba użyć lunety.


Wakacje kojarzą się nam też z nawiązywaniem nowych przyjaźni, a gdy kolegów jest niewielu, zawsze można  jakiegoś zrobić. Tu Maciek T. jako rezultat wytężonej pracy Chłopca i jego przyjaciela, Maksa. Może Maciek mało mówi, ale za to na wszystko się zawsze zgadza i na dodatek można na nim poćwiczyć udzielanie pierwszej pomocy.  
Szczegóły techniczne - głowa Maćka z rękawiczki lateksowej, tułów wypełniają rolki ręczników papierowych, nogi ścinki z niszczarki. Makeup - Chłopiec, stylizacja - Maks. 

Oprócz kolegi, czasem trzeba zrobić sobie komórkę. Pamiętacie duże aparaty telefonów komórkowych, istne "komórki - cegły"? Mówiono, że warto taką mieć - nawet jeśli się nie dodzwonisz, to można takiej użyć do samoobrony:-). Tata Chłopca często używa stwierdzenia "uceglić komórkę", co oznacza jej totalne zawieszenie i brak reakcji ze strony urządzenia. I to chyba dlatego, na półkoloniach, gdy dzieci miały za zadanie wybranie i przerobienie dowolnego przedmiotu na coś innego, Chłopiec zrobił komórkę. Z cegły. Prawdziwej, ciężkiej, czerwonej cegły. Poniżej dowód - komórka w mojej dłoni :-) Niestety, zadzwonić z niej nie można, ale widzę dla niej kilka innych zastosowań.   
W wakacje wypadają urodziny Dziadka Chłopca (ale i dwóch Babć też!), więc i z tą uroczystością kojarzą się nam wakacje. Kto zgadnie, jakie jest Dziadka hobby?

 Chociaż dopiero początek września, my już z utęsknieniem czekamy na kolejne wakacje :-) A Wy?

Komentarze

  1. Bardzo fajny, kreatywny i wesoły czas :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! I nie wiem, doprawdy sama, kiedy to minęło :-)

      Usuń
  2. Fajnie tak pobyć razem:) Widać, że rozwinięta wyobraźnia przydaje się na każdym kroku:) Dużo kreatywnych zajęć, to i dzieci zadowolone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanę na rzęsach, żeby odciągnąć syna od komórki i tv. Ale czasem nie muszę i sam się bierze za jakąś "twórczość".

      Usuń
  3. Łowienie rekinów?;)

    Fajny przewodnik "jak lubię spędzać, wakacje".

    Ja bym sfotografowała wersalkę, kawę z ciastem i książkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blisko :-) tego lata udało się Dziadkowi złowić kormorana. Za moich młodych lat (czyt. gdy nie miałam syna) też odnajdywałam się w takim spędzaniu wakacji ;-)

      Usuń
  4. Dzięki za udział w zabawie w KTM. Świetna fotorelacja! I pomysły odjazdowe... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Dzięki takim zabawom sami (ja i syn) uświadamiamy sobie ile fajnych przeżyć i rzeczy się nam zdarzyło :-) Dziękuję za zabawę!

      Usuń
  5. Taka laurka dla Dziadka to najwspanialszy prezent. A wakacje naprawdę mieliście aktywne, czas wspólnie spędzony - bezcenny! :)

    P.S. Maciek powalił mnie z nóg - ale przystojniak!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie